Każdego coś podgryza…

nerwica lekowa, zaburzenia lekowe, panika, nerwica lękowa objawy, nerwica lękowa jak leczyć

Ja wiem jak to jest… wszyscy ludzie, którzy szukają takich blogów jak mój, dołączają do forum o określonej tematyce czy grupy na Facebooku, my wszyscy coś mamy, każdego coś podgryza tu i tam – jeden ma lęki, drugi panikę, trzeci to i to, kolejny jest DDA, ktoś inny może drugi tydzień się nie myje i leży w łóżku, bo nic nie ma sensu… Myć nie przestałam się nigdy, nigdy nie spędziłam kilku dni w łóżku, nigdy nie miałam myśli samobójczych, ale… miałam okres kiedy narodziła się w mojej głowie myśl, że jestem jakaś wybrakowana, że przez moje lęki nie umiem być dobrą żoną, matką, koleżanką… to fakt, dużo pomógł mi mąż – najwspanialszy na świecie człowiek, który wytłumaczył mi jak krowie na rowie, że TYLKO ja się tak widzę, że to MÓJ obraz mnie, że na zewnątrz wygląda to inaczej i oprócz tego, że czasami widać na mojej twarzy jakąś dziwną melancholię i smutek, może zamyślenie to nic się nie dzieje, jestem jak każdy…

To tylko taki filtr, który zniekształca nam obraz świata. To on powoduje, że czasami nic nie ma sensu, że nam się nie chce, że wstanie z łóżka to jak zdobycie Nobla – rzecz niemożliwa. Ale, ale… niektórzy Nobla mają, więc można.

Jeśli chcecie poznać moje początki z lękiem i atakami paniki zapraszam do wpisu pt.: “Tak na początek…

Długo trwało moje odfiltrowywanie świata, ale chyba poczyniłam jakieś postępy, bo dziś mogę się pochwalić rzuceniem palenia (prawie 5 miesięcy bez papierosa), zaczęłam się zdrowo odżywiać i ćwiczę… mam zamiar zrzucić nieco wagi, poprawić kondycję i czuć się lepiej. Każdego dnia mam okazję pozbyć się wstrętnego napięcia, które w nadmiernym “stężeniu” wywołuje ataki lęku a nawet paniki. Chcę pomóc mojemu sercu, niech jego kondycja się poprawia, niech się dotlenia całe ciało, by łatwiej mu było trzymać mnie przy życiu.

Czuję się czasami zła, bo muszę odmówić sobie tego czy tamtego, ale czuję się lepiej, lżej… coś dla siebie robię, chcę coś dla siebie robić… idę do przodu… najgorsze jest trwanie w miejscu, w próżni, w natłoku złych myśli, w pancerzu rezygnacji…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *