Jak mnie dręczy ta Pani, czyli nerwica lękowa niejedno ma imię

Podobno nerwica lękowa atakuje najbardziej rejony ciała najsłabsze. U mnie to klatka piersiowa i serce – tam się wszystko zaczęło i dzieje się nadal, ale nie zawsze, bo z biegiem czasu pole “dziania się” wyraźnie się rozszerzyło. Kiedyś, na początku mojej przygody z tą Panią, usłyszałam zdanie: nerwica lękowa może udawać każdą chorobę. UDAWAĆ – to jest najważniejsze słowo.

Moje objawy:
– ze strony serca: kołatanie, mocne bicie i wrażenie, że czuję jego pracę w skroniach, szyi, oczach, czasami wrażenie fikołka wykonanego przez serce;
– zlewne poty – zimne albo gorące, dreszcze, uczucie okropnego zimna albo mega gorąca
– drżenie ramion, nóg i narządów wewnętrznych, nazywam to galaretą;
– duszności – wrażenie zwężenia przełyku, ciała obcego w gardle, ucisku na szyi jakby mnie ktoś dusił, lepkość śliny, niemożność przełknięcia “czegoś” co stoi w gardle
– dyskomfort w klatce piersiowej – ciężar, gniecenie, ucisk, trzepotanie (nazywam to motylem)
– mdłości, skurcze żołądka, bóle żołądka, ssanie jak na głód, czasami biegunka
– zawroty głowy, wrażenie chodzenia po czymś miękkim, “ciągnięcie się” obrazu przy kręceniu głową
– lęk przed nadchodzącą śmiercią
– paniczny strach, że cierpię na jakąś straszną chorobę
– drętwienie rąk, czasami nóg
– bóle nóg – rwanie
– zespół niespokojnych stóp
– ciągłe poruszanie nogą (podskakiwanie nogi kiedy siedzę)
– wrażenie, że na coś czekam, że coś się stanie
– brak możliwości skoncentrowania się na najprostszej czynności z uwagi na oczekiwanie, że coś się wydarzy
– drażliwość, wrażenie że każdy chce mi dokuczyć, szybkie męczenie się, koszmary nocne

Chcę od razu wyjaśnić, że to wszystko nie dzieje się w jednym czasie. Nerwica ma jakiś pokręcony grafik i tam pewnie planuje sobie, gdzie uderzy w którym momencie. Najczęściej jednak są to objawy pochodzące z serca lub całej klatki piersiowej. Najbardziej uciążliwe jest w tej chwili wrażenie, że serce robi fikołka… to trudne do opisania ale potrafi zatruć mi cały dzień.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *