Fejsbukowe wsparcie – lwom na pożarcie

Człowiek ciągnie do człowieka. Kiedy jest źle, żeby ktoś pocieszył. Kiedy jest dobrze, żeby ktoś docenił. Kiedy było źle a zrobiło się dobrze, żeby pochwalił i utwierdził, że to ma sens. Kiedy było dobrze a zrobiło się źle, żeby przypomniał, że jesteśmy w stanie zrobić znowu dobrze. Już drugi raz …

Trzeba ugiąć kolana

Do dzisiejszego wpisu zainspirował mnie tekst napisany przez Anitę. Po prostu wyjęła mi z ust to, co od jakiegoś czasu twierdzę niezłomnie i często jestem sprowadzana do parteru za takie myślenie. Mam zaburzenia lękowe – to już jest jasne. Po trzech latach spokoju nastąpił nawrót lęków i paniki – za …

Objawy somatyczne

W mojej przygodzie z nerwicą lękową przeszłam chyba większość objawów somatycznych. Wiodące i obecne od samego początku były dolegliwości w okolicach serca. Napisałam serca, bo nie chodzi tylko o samo serce – kołatanie, kłucie, uczucie przewalania się czegoś, ale i o kłucie w mostku, kłucie i tępy ból z lewej …

Zdania motywujące

  “Na początku było słowo…” Słowa mają wręcz magiczną moc – potrafią nas uspokoić, rozgniewać, zasmucić czy nawet doprowadzić do obłędu. Aby uprościć – niosą pozytywną i negatywną energię. Słowa trafiają do nas poprzez narząd słuchu, ale i dzięki oczom kiedy czytamy. Na początku dość sceptycznie do tego podchodziłam, ale …

Dziecko wewnątrz mnie

Gdzieś w środku jestem jak małe dziecko. Potrzebuję dużo uwagi, bliskości… Bardzo źle znoszę rozstania – to chyba naturalne dla osoby z zaburzeniami lękowymi, nawet jeśli mają trwać kilkanaście godzin – przecież mąż musi pracować. Właśnie jego nieobecności nie potrafię chyba nauczyć się znosić. Jest mi go ciągle za mało. …